Short Range Sensors dumnie reprezentuje gatunek kosmicznych strzelanek z widokiem z oczu bohatera. Wcielamy się tutaj w dowódcę orbitalnej jednostki, która broni Ziemi przed atakami obcych ras. Zazwyczaj jest spokojnie, ale pewnego razu w oddali otwiera się nagle tunel podprzestrzenny, a to oczywiście nic dobrego.
Rozpoczęła się inwazja i trzeba bronić populacji przed wyniszczeniem. Uruchamiamy działa, by odeprzeć atak. Zabawa podzielona została na fale.
Każda kolejna jest liczniejsza oraz rzecz jasna trudniejsza do zlikwidowania. Z początku mieszkańcom globu zagrażają pojedyncze meteoryty, później pojawiają się pierwsze niewielkie i słabo uzbrojone jednostki obcych, a w końcu również m.in. potężne statki, które przyjmą na kadłub kilkadziesiąt serii z naszego lasera.
W każdej chwili można spojrzeć za siebie, aby odczytać stan populacji. Działać należy szybko, odpowiednio ustawiając priorytety. Kosmiczne kamienie nie czynią szkód, jeśli nie dolecą do planety, za to ataki z dział statków zawsze trochę uszczuplą liczebność mieszkańców Ziemi.
Stacja bojowa gracza wyposażona jest w potężne rakiety, likwidujące kilka celów jednocześnie, co pozwala wybrnąć z sytuacji kryzysowych. Mamy ich jednak ograniczoną liczbę. Ostatecznie w grze liczy się wynik.









