Arkanoida zbudowano na ponadczasowym pomyśle, jego klony więc się nie starzeją i potrafią być niezwykle popularne. DX-Ball, jedna z lepszych gier, która poszła śladem klasyka, doczekała się kontynuacji, również wydanej bezpłatnie. Projekt sprawniej działa na nowszych komputerach, zdecydowanie na więcej pozwolono sobie także tutaj w temacie projektu poszczególnych etapów.
Są bardziej kolorowe i bogatsze wizualnie. Widać, że tym razem nastawiono się na efektowność, chociaż przez to niekiedy cierpi przejrzystość rozgrywki, zwłaszcza przy teksturowanych tłach, co jednak da się zmodyfikować w opcjach na ekranie początkowym. Zabawa opiera się na starym, doskonale znanym schemacie.
Gracz kontroluje paletkę na dole ekranu, którą odbija się piłeczkę w celu zniszczenia wszystkich bloczków widocznych jeszcze na ekranie. Naturalnie ten prosty pomysł wzbogacono o specjalne moce wypadające niekiedy ze zniszczonych klocków. Dzielą się one na dwie grupy.
Pośród pomocnych znajdziemy wydłużanie paletki, spowolnienie lub rozszczepienie piłeczki, zamianę jej w kulę armatnią czy wybuchowy ognisty meteoryt. Z drugiej strony mamy zmniejszenie piłeczki, przyśpieszenie, spadające bloczki czy utratę życia po zebraniu czaszki.









