Strzelanka FPP Crysis niegdyś wyciskała ostatnie soki z podzespołów komputerowych, a zwłaszcza kart graficznych. Po latach wciąż warto ją od czasu do czasu uruchomić, aby zobaczyć, jak bardzo przyszłościowa była swojego czasu autorska technologia w niej zastosowana. Obecnie stale rozwijany silnik CryENGINE stanowi podstawę wielu projektów komercyjnych oraz fanowskich.
Warto wiedzieć, jaki tytuł przecierał szlak. W niedalekiej przyszłości amerykańscy naukowcy odkrywają tajemniczą wyspę w Południowych Chinach. Wysłany tam oddział ginie bez śladu i na pewno nie chodzi tylko o działalność miejscowych władz.
Na jego poszukiwania rusza wyposażony w najnowsze technologie zespół Delta, ubrany w charakterystyczne czarne kombinezony. Wkrótce okazuje się, że wróg to nie lokalny rząd, ale głównie najprawdziwsi kosmici. Wcielamy się w świetnie wyszkolonego najemnika, dysponującego bronią, którą może niemal dowolnie modyfikować w zależności od potrzeb.
Do tego dochodzi kilka trybów działania kombinezonu, od postawienia na lepsza odporność, przez większą szybkość poruszania się, po siłę lub znikanie w buszu. Oprawa robi w dalszym ciągu ogromne wrażenie i aż dziw, co programiści potrafili wycisnąć z PC już w 2007 roku... Wersja demonstracyjna pozwala rozegrać sam początek gry, oferując samouczek i nawet kilkadziesiąt minut rozgrywki.
Powinna dobrze narobić apetytu na więcej.









